Whiskey in The Jar - moja ulubiona burgerownia, którą odkryłam jakiś czas temu w Poznaniu, w końcu dotarła do mojego miasta. Dziś miałam przyjemność zjeść tam pyszną kolację w atmosferze luzu i oldschoolowego rocka! Z tej okazji postanowiłam napisać swoją recenzję o tym niezwykłym miejscu, które zdecydowanie jest warte ponownego odwiedzenia.
![]() |
Źródło: Fotografia własna |
Moje modlitwy zostały na szczęście wysłuchane i idąc pewnego dnia Placem Konstytucji, zobaczyłam wielki plakat z napisem "wkrótce otwarcie". Restauracja jest już oczywiście czynna w Warszawie i można śmiało rezerwować w niej stolik. Osobiście uważam, że jej pojawienie się w tym mieście jest między innymi zasługą mojej nieustającej nadziei, że Warszawiacy też kiedyś będą mogli zasmakować burgera z Whiskey in The Jar (potwierdza to zasada przyciągania).
Przejdźmy do właściwej recenzji:
* CENY: restauracja ta zdecydowanie nie należy do najtańszych, ale daleko jej również do wysokiej półki cenowej. Naprawdę sycący burger z frytkami to koszt około 39 złotych, natomiast słynne już w tej restauracji koktajle alkoholowe robione głównie na bazie whiskey kosztują 25 złotych (UWAGA! Należy uważać przy pytaniu o podwójną porcję alkoholu - jest ona dodatkowo płatna). Za inne potrawy, takie jak stek czy żeberka trzeba już liczyć odrobinę więcej.
* ATMOSFERA: jak już wspominałam, atmosfera jest iście rockowa. Wnętrze jest przytulne, dość ciemne ale podświetlane. Utrzymane jest ono w czerwono-czarnej kolorystyce. W tle gra rockowa muzyka zespołów takich jak The Rolling Stones. Plusem na pewno jest też to, że sama restauracja jest ogromna, dzięki czemu stoliki są porozmieszczane w komfortowej odległości i gość nie odczuwa atmosfery tłumu. Oprócz tego obsługa lokalu jest miła i bardzo kontaktowa.
* JEDZENIE: osobiście próbowałam w tej restauracji jedynie drinków i burgerów, które moim zdaniem odbiegają jakością od większości propozycji innych lokali. Warto też dodać, że w ofercie restauracja ta ma również vege burgera, co na pewno zadowoli osoby, które zdecydowały się podążać tą drogą. Będąc tam na pewno należy spróbować także koktajli alkoholowych, których w ich ofercie jest na prawdę dużo.
Ja na pewno wrócę do tego miejsca, ponieważ w jakiś sposób mnie ono do siebie przyciąga. Restauracja ta jest idealna zarówno na niezobowiązujące spotkanie, jak i randkę, czy spotkanie grupowe. Ba! Uważam, że szczególnie nadaje się na pierwszą randkę, ponieważ panująca tam atmosfera w połączeniu z wymyślnymi drinkami sprawi, że poczujecie się swobodnie, a rozmowa będzie toczyć się sama!
A jaka jest wasza ulubiona burgerownia?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz